Deska tarasowa: drewno czy kompozyt.

Taras z drewna i taras z kompozytu z daleka wyglądają podobnie. Różnią się tym, ile pracy wymagają co roku, jak zachowują się w słońcu i deszczu oraz ile kosztują po kilku sezonach, a nie w dniu zakupu.

6 min czytania Aktualizacja: 5 października 2026

Drewno

  • Sosna impregnowana ciśnieniowo: najtańsza, wymaga regularnego olejowania lub malowania, z czasem może pękać i szarzeć.
  • Modrzew: twardszy i bardziej odporny niż sosna, nadal potrzebuje konserwacji.
  • Drewno egzotyczne: bardzo trwałe i twarde, ale wyraźnie droższe i cięższe w obróbce.
  • Zaleta: naturalny wygląd i to, że drewno nie nagrzewa się tak mocno jak ciemny kompozyt.

Kompozyt

  • Mieszanka włókien drzewnych i tworzywa: nie wymaga olejowania, nie drzazgi się i łatwo go umyć.
  • Ciemne kolory w pełnym słońcu potrafią się mocno nagrzewać: na tarasie od południa warto rozważyć jaśniejszy odcień.
  • Rozszerza się pod wpływem temperatury, więc wymaga dokładnego trzymania się instrukcji montażu i zalecanych szczelin.
  • Wyższa cena na start często wyrównuje się po kilku latach bez kupowania olejów i impregnatów.

Montaż, który decyduje o trwałości

Większość problemów z tarasem nie wynika z materiału, tylko z podbudowy. Deski muszą leżeć na legarach, a nie bezpośrednio na ziemi czy betonie, żeby pod spodem krążyło powietrze i odpływała woda.

  • Spadek około 1 do 2 procent od budynku, żeby woda nie stała przy ścianie.
  • Szczeliny między deskami według zaleceń producenta: drewno i kompozyt pracują z wilgocią i temperaturą.
  • Wkręty i łączniki ze stali nierdzewnej: zwykłe rdzewieją i zostawiają czarne zacieki.
  • Rozstaw legarów zgodny z instrukcją dla danej deski: zbyt rzadki powoduje uginanie się desek pod stopami.

Co wybrać

Jeśli lubisz naturalny wygląd i nie przeszkadza ci coroczna konserwacja, drewno będzie dobrym i tańszym wyborem. Jeśli taras ma po prostu działać bez pracy co sezon, kompozyt zwykle okazuje się wygodniejszy w dłuższym czasie.

Kalendarz i reguły opisują to, co powtarza się w handlu modą, a nie obietnicę konkretnego sklepu. Zawsze rozstrzyga cena widoczna w sklepie w chwili zakupu.

Czytaj dalej