Salon
Kino domowe w salonie
Dobre kino domowe to nie tylko duży ekran. Równie ważne są odległość od kanapy, dźwięk, który nie gubi dialogów, i światło, przy którym oglądanie nie męczy.
Ekran dopasowany do kanapy
Przy obrazie 4K wygodna odległość to mniej więcej od jednej do półtorej przekątnej ekranu. Z 2,5 metra dobrze ogląda się 65 cali, z 2 metrów 55 cali.
Środek ekranu powinien wypadać mniej więcej na wysokości oczu osoby siedzącej. Telewizor zawieszony wysoko nad kominkiem wygląda efektownie, ale po godzinie seansu daje o sobie znać kark.
Zobacz w serwisie:Telewizory
Dźwięk, który słychać
Głośniki w cienkim telewizorze grają płasko, a dialogi giną pod muzyką. Soundbar pod ekranem to najprostsza zmiana z największym efektem. Wersja z osobnym subwooferem doda basu przy filmach akcji.
Jeśli mieszkasz w bloku, zwróć uwagę na tryb nocny, który ścisza wybuchy, a podbija mowę. Sąsiedzi to docenią.
Zobacz w serwisie:Soundbary i głośniki
Szafka i porządek z kablami
Szafka RTV powinna być szersza niż telewizor, żeby ekran nie wyglądał na balansujący na krawędzi, i na tyle wysoka, by środek obrazu wypadał na wysokości oczu.
Zamknięte schowki z otworami na kable ukryją dekoder, konsolę i listwę zasilającą. Przy sprzęcie, który się nagrzewa, zostaw trochę przestrzeni z tyłu.
Zobacz w serwisie:Szafki RTV
Przecenione teraz
Zobacz wszystkie ↗Światło do seansu
Oglądanie w zupełnie ciemnym pokoju męczy oczy, bo kontrast między ekranem a otoczeniem jest bardzo duży. Pomaga słabe, ciepłe światło za telewizorem albo lampa z boku kanapy.
Zobacz w serwisie:Oświetlenie dekoracyjne



